Stara motoryzacja w Staszowie.

Piszcie tutaj o innych rodzajach zainteresowań, które nie znajdują miejsca w wyżej wymienionych.

Moderator: Staszow.com

Awatar użytkownika
Tomash85
Postowe Guru
Posty: 2426
Rejestracja: 29 kwie 2005, 18:37
Gadu-Gadu: 5835471
Lokalizacja: Staszów
Kontakt:

Stara motoryzacja w Staszowie.

Nieprzeczytany post autor: Tomash85 » 08 wrz 2011, 16:03

Dawno nie zakładałem nowego tematu.Ale myślę ze ten sie przyjmie u młodszych i jak u starszych.Więc pora na konkrety...
Czy ktoś z was się interesuję a może ma jakiegoś klasyka w swoim posiadaniu?? Jakby liczba miłośników była jakoś fajnie duża to może by tak założyć klub miłośników starej motoryzacji??

Zapraszam do dyskusji :)

Joker
Nałogowiec
Posty: 313
Rejestracja: 19 maja 2005, 14:03
Lokalizacja: Kielce/Staszów
Kontakt:

Re: Stara motoryzacja w Staszowie.

Nieprzeczytany post autor: Joker » 13 wrz 2011, 10:23

Ja jestem wielkim fanem starych samochodów z powodów estetycznych. Design nowych aut jest po prostu obrzydliwy. Nowe samochody są po prostu brzydkie i paskudne. Stare auta są piękne i tworzą extra klimat. gdy będe miał możliwość napewno kiedyś sobie sprawie czarną Wołge.
pozdrawiam fanów starych aut
Si vis pacem, para bellum

Awatar użytkownika
Tomash85
Postowe Guru
Posty: 2426
Rejestracja: 29 kwie 2005, 18:37
Gadu-Gadu: 5835471
Lokalizacja: Staszów
Kontakt:

Re: Stara motoryzacja w Staszowie.

Nieprzeczytany post autor: Tomash85 » 13 wrz 2011, 12:17

Joker pisze:Ja jestem wielkim fanem starych samochodów z powodów estetycznych. Design nowych aut jest po prostu obrzydliwy. Nowe samochody są po prostu brzydkie i paskudne. Stare auta są piękne i tworzą extra klimat. gdy będe miał możliwość napewno kiedyś sobie sprawie czarną Wołge.
pozdrawiam fanów starych aut

Nowe samochody są bez płciowe.Teraz to tylko elektronika i plastik i zero duszy,gdzie stare samochody posiadają ową dusze :)

Awatar użytkownika
Jendrzej Leper
Maniak
Posty: 600
Rejestracja: 01 wrz 2003, 18:29
Lokalizacja: Staszów
Kontakt:

Re: Stara motoryzacja w Staszowie.

Nieprzeczytany post autor: Jendrzej Leper » 15 wrz 2011, 19:45

KIedy w Staszowie gościły ostatnio stare samochody, mając przystanek w trakcie rajdu CAAR, na motocyklach ze staszowską rejestracją podjechali dwaj panowie. Te motocykle to SHL i WFM, o ile mnie pamięć nie myli. Oba egzemplarze świeciły, jakby przed chwilą zjechały z produkcyjnej taśmy. Owszem, w Staszowie są miłośnicy starej motoryzacji, tu na forum widać jeszcze nie zagościli. Ja osobiście też chciałbym kupić sobie jakąś skarbonkę, myślę że parę setek mógłbym w nią włożyć. A jeśli wyjdzie jakiś fajny oldtimer, to już w ogóle będę się cieszył.

Joker
Nałogowiec
Posty: 313
Rejestracja: 19 maja 2005, 14:03
Lokalizacja: Kielce/Staszów
Kontakt:

Re: Stara motoryzacja w Staszowie.

Nieprzeczytany post autor: Joker » 16 wrz 2011, 12:07

miesiąc temu byłem na Ukrainie i to co tam zobaczyłem naprawde mnie ucieszyło. Istne jeżdzące muzea. Na drogach jest pełno starych aut. Zastanawiałęm się czy im się bardziej opłaca naprawiać stare samochody niż kupić nowe pedalskie paskudztwa jak to ma miejsce w Polsce. Do dziś nie znam odpowiedzi, dlaczego tam jeździ tyle starych autek.
Si vis pacem, para bellum

Nemo
Stały bywalec
Posty: 221
Rejestracja: 08 cze 2003, 11:06
Lokalizacja: Staszów
Kontakt:

Re: Stara motoryzacja w Staszowie.

Nieprzeczytany post autor: Nemo » 16 wrz 2011, 16:23

Jeździ "tam" dużo starych autek bo ludzi po pierwsze primo na takie stać, a po drugie primo jak się coś popsuje to łatwo samemu naprawić. Z nowymi już nie jest tak kolorowo jeżeli chodzi serwis czy tez dostępność części nie mówiąc już o kosztach naprawy.
Kupowanie starego auta tylko po to żeby się polansować po mieście to trochę niepoważne podejście do tematu. Tak jak napisał ktoś wyżej te auta mają duszę, ale z duszą trzeba do nich też podchodzić. Trzeba o nie dbać i codziennie coś przy nich "grzebnąć" inaczej rozlecą się po pierwszej zimie.
Przede wszystkim trzeba mieć miejsce do zabawy przy takim samochodzie oraz choćby podstawową wiedzę na temat mechaniki samochodowej.
Pozdrawiam również wszystkich fanów starej motoryzacji.
Nieskończoność też ma swój koniec, a jest nim początek wszystkiego. :)

Awatar użytkownika
Tomash85
Postowe Guru
Posty: 2426
Rejestracja: 29 kwie 2005, 18:37
Gadu-Gadu: 5835471
Lokalizacja: Staszów
Kontakt:

Re: Stara motoryzacja w Staszowie.

Nieprzeczytany post autor: Tomash85 » 16 wrz 2011, 16:55

Jendrzej Leper pisze:KIedy w Staszowie gościły ostatnio stare samochody, mając przystanek w trakcie rajdu CAAR, na motocyklach ze staszowską rejestracją podjechali dwaj panowie. Te motocykle to SHL i WFM, o ile mnie pamięć nie myli. Oba egzemplarze świeciły, jakby przed chwilą zjechały z produkcyjnej taśmy. Owszem, w Staszowie są miłośnicy starej motoryzacji, tu na forum widać jeszcze nie zagościli. Ja osobiście też chciałbym kupić sobie jakąś skarbonkę, myślę że parę setek mógłbym w nią włożyć. A jeśli wyjdzie jakiś fajny oldtimer, to już w ogóle będę się cieszył.

Pod Osiekiem gdzieś ktoś remontuję stare samochody.Po wojenne itp. Ja przy moim maluszku muszę spodzik załatać ale kasy brakuje zawsze.A na wiosnę może zmiana na dużego fiata z końcowych lat produkcji :roll: :)

Nemo pisze:Kupowanie starego auta tylko po to żeby się polansować po mieście to trochę niepoważne podejście do tematu. Tak jak napisał ktoś wyżej te auta mają duszę, ale z duszą trzeba do nich też podchodzić. Trzeba o nie dbać i codziennie coś przy nich "grzebnąć" inaczej rozlecą się po pierwszej zimie.Przede wszystkim trzeba mieć miejsce do zabawy przy takim samochodzie oraz choćby podstawową wiedzę na temat mechaniki samochodowej.
Czy nie poważne podejście jak ktoś korzysta na co dzień takim autkiem? hmmm moim zdaniem wcale nie.Ja mam wręcz frajdę jak wyjadę na miasto moją zabaweczką.Gdzie wszystko co trzeba mam w niej nowe :mrgreen:

A po zimie ruszam z drugim poprawkowym remontem.Bo jakieś cepy mi położyli paletę i ławkę na dachu :evil: :roll:

Nemo
Stały bywalec
Posty: 221
Rejestracja: 08 cze 2003, 11:06
Lokalizacja: Staszów
Kontakt:

Re: Stara motoryzacja w Staszowie.

Nieprzeczytany post autor: Nemo » 18 wrz 2011, 17:10

Mungo - Pisząc niepoważne podejście ... miałem na myśli sytuację kiedy kupuję się auto do "lansowania się" nie mają pojęcia o mechanice i nie dbając o takie auto odpowiednio doprowadza się go do stanu jaki często widzi się na parkingach gdzie stoją porzucone pojazdy. Bez odpowiedniego zainteresowania się starym pojazdem kolejny sezon często zdarza się że ląduje on na złomie. A to właśnie jest niepoważne traktowanie tematu.
Nieskończoność też ma swój koniec, a jest nim początek wszystkiego. :)

Awatar użytkownika
Tomash85
Postowe Guru
Posty: 2426
Rejestracja: 29 kwie 2005, 18:37
Gadu-Gadu: 5835471
Lokalizacja: Staszów
Kontakt:

Re: Stara motoryzacja w Staszowie.

Nieprzeczytany post autor: Tomash85 » 19 wrz 2011, 12:14

Nemo pisze:Mungo - Pisząc niepoważne podejście ... miałem na myśli sytuację kiedy kupuję się auto do "lansowania się" nie mają pojęcia o mechanice i nie dbając o takie auto odpowiednio doprowadza się go do stanu jaki często widzi się na parkingach gdzie stoją porzucone pojazdy. Bez odpowiedniego zainteresowania się starym pojazdem kolejny sezon często zdarza się że ląduje on na złomie. A to właśnie jest niepoważne traktowanie tematu.

Aha czyli masz 100% racji :)

ODPOWIEDZ