Rowerowe trasy

Sport - wszelkie dyscypliny, zarówno na poziomie światowym, jak i podwórkowym.... dyskusja z wyłączeniem tematu Pogoni Staszów, która toczy się trochę wyżej :-)

Moderator: Staszow.com

hagan
Początkujący
Posty: 61
Rejestracja: 03 wrz 2003, 15:59

Nieprzeczytany post autor: hagan » 03 maja 2005, 11:41

Co do górek polecam kilka podjazdów na trasie Raków - Szydłów, tam też można spróbować swoich sił :)

ElmER22
Nałogowiec
Posty: 494
Rejestracja: 18 gru 2004, 01:08
Lokalizacja: a jak myslisz?
Kontakt:

Nieprzeczytany post autor: ElmER22 » 03 maja 2005, 12:43

hhe hagan ja ci powiem ze po ostatnich jazdach na rowerze to wyczyn dla mnie jest wiechac pod karzdą górke a to wszystko przez to ze dostalem obrzydzenia do roweru ale ale skoro jestesmy przy twojej trasie to ja ci powiem taka traske staszów kurozweki potem w strone szudlowa lecz skercasz na mokre potem w prawo i masz pod górke z górki i tak jedsziesz do szydlowa no i potem raków jak ci sie jeszcze chce to w rakowie prosto na łagów dojezdzasz do sadkowa skrecasz w prawo calyczas ta drogą fajny zjast jest i dojerzdzasz do iwanisk potem podjazdzik na gryzikamien bogoria staszów trasa mam kolo 100 km niezmierzylem jej dokladnie bo mialem uksyty licznik ale przyjechalem zmeczony :twisted: HAGAN POLECAM TRASE

Jarosław Witkowski
Postowe Guru
Posty: 4755
Rejestracja: 17 wrz 2002, 16:21

Nieprzeczytany post autor: Jarosław Witkowski » 03 maja 2005, 16:35

siła, górki, prędkości i inne oddechy może i ważne ale czy nie ważniejsze śpiewy słowików i skowronków, kumkanie żab i zapach bzów? Piszeciedużo o przebiegu trasy a za mało co po drodze.
Trzy warianty do Połańca
Początek droga na oczyszczalnię a potem między Czarną i stawami rytwiańskim. Można zobaczyć rezultaty działalności bobrów. Wyjeżdzamy w Rytwianach koło pałacu. Od tego miejsca 3 warianty:
1. W prawo przez Groblę i Tuklęcz (górki) do Sichowa (pałac) a dalej na Wilkową. z Wilkowej albo przez Zrębin do Połańca albo Łubnice wtedy trasa dłuższa. W Zrębinie można skręcić na Zdzieci Nowe a potem Stare i dopiero do Połańca lub bezpośrdenio koło zalewu.
2. Tuż za mostem polną ścieżką do zwierzynieckiej w Rytwianach a potem wzdłuż potoku i lasu nowo zrobiona drogą, (zero dziu, zero ruchu) przez Kłodę aż do Rudy skąd wyjazd w Rudnikach na europejkę. (najlepsze w powiecie chodniki we wsi).
3. Prze Rytwiany koło zamku i dalej drogą na klasztor. Z klasztoru lasem na Szczekę. Szczeką do drogi głownej ale nie wjeżdzamy na nią tylko prosto do Czarnej tam jest mostek na drogę opisaną w punkcie 2 którą przez Rudę do Rudnik itd.
Gutta cavat lapidem non vi sed saepe cadendo

Awatar użytkownika
paulettino
Stały bywalec
Posty: 148
Rejestracja: 11 lis 2003, 12:12
Lokalizacja: Staszów
Kontakt:

Nieprzeczytany post autor: paulettino » 07 maja 2005, 12:42

No ciekawa traska Panie Jaroslawie. Nie skupiamy sie tu na takich czynnikach przyrody gdyz opisujemy trasy glownie do treningow. Nie zaszkodzil oczywiscie Pana post gdyż jest na temat a i nie zawsze sie jezdzi dla terningu.
Dla mnie najciekawszymi traskami ktore pokonuje zwracajac uwage na faune i flore, są takie, gdy jedzie sie przed siebie trasy nie znajac, w nieznanym terenie, ufajac swojej orientacji w terenie. Oczywiscie tez czasami sie jedzie w jakies miejsce z ruinami, zabytkami itp. Jesli coś takiego Pana interesuje to proponuje wybrac się chociaz raz z panem Wawrylakiem. Organizuje on co jakis czas w weekendy wypady rowerowe na ktorych sie zwiedza, czesto sa przewodnicy. Tempo najszybsze nie jest a dokladnie to kazdy jedzie ile moze/chce. ;)

Dylczan

Nieprzeczytany post autor: Dylczan » 23 cze 2005, 08:42

ja propoonuje pojezdzic po lesie golejowskim kiedys bylem tam moimi kolegami kturzy tenuja kolarstwo (no i oczywiscie nie moglem za nimi nadazyc)i bardzo mi sie tam spodobalo trzeba tylko dobrze znac las

Jarosław Witkowski
Postowe Guru
Posty: 4755
Rejestracja: 17 wrz 2002, 16:21

Dwie fajne trasy

Nieprzeczytany post autor: Jarosław Witkowski » 11 lis 2006, 19:45

Wieczory długie czas na wspominanie i zapisanie przejechanych tras.
Poniżej link gdzie opisuję dwie trasy jedna do Wiślicy i z powrotem przez Nowy Korczyn, druga do Tarnobrzega ale nieznanymi drogami. Są mapki!
http://human.tanihost.com/forum/index.php?topic=12.0
Gutta cavat lapidem non vi sed saepe cadendo

kokpit
Postoholik
Posty: 891
Rejestracja: 17 wrz 2002, 15:38
Lokalizacja: Staszów

Re: Dwie fajne trasy

Nieprzeczytany post autor: kokpit » 11 lis 2006, 20:41

Jarosław Witkowski pisze:Wieczory długie czas na wspominanie i zapisanie przejechanych tras.
Poniżej link gdzie opisuję dwie trasy jedna do Wiślicy i z powrotem przez Nowy Korczyn, druga do Tarnobrzega ale nieznanymi drogami. Są mapki!
http://human.tanihost.com/forum/index.php?topic=12.0

Trasy te raczej nie są dla każdego.
Po pierwsze: są dość długie (kondycja :( ).
Po drugie: wymagają poświęcenia całego dnia.
Po trzecie: częściowo trasy prowadzą ruchliwymi drogami. Ja osobiście boję się blachosmordów jadąc np. na odcinku Staszów - Osiek.

Ja jestem zwolennikiem nawet codziennej jazdy, maksymalnie 2h, rzadko uczęszczanymi traktami leśnymi.

Mimo to jest to ciekawa inicjatywa stworzenia w przyszłości nawet katalogu tras (szlaków) rowerowych.
Mam pdf'a pt. "Szlaki rowerowe woj. świętokrzyskiego". Niestety "Ziemia Staszowska" nie jest tam uwzględniona. Gdyby powstał taki katalog tras, to byłby znakomitym uzupełnieniem powyższej publikacji.
"My element is water. My weapon is my body. My world is swimming." - Martina Moravcova
"Jeśli chcesz biegać, przebiegnij kilometr...Jeśli chcesz zmienić swoje życie, przebiegnij maraton." - Emil Zatopek

Mortician
Postoholik
Posty: 771
Rejestracja: 21 lip 2003, 13:02

Nieprzeczytany post autor: Mortician » 11 lis 2006, 20:43

Znacie moze jakies trasy po lesie, drogami a raczej ścieżkami polnymi?Bo jest kilka takich trasek na Golejowie ale sa to raczej nie długie odcinki.

kokpit
Postoholik
Posty: 891
Rejestracja: 17 wrz 2002, 15:38
Lokalizacja: Staszów

Nieprzeczytany post autor: kokpit » 11 lis 2006, 20:58

Mortician pisze:Znacie moze jakies trasy po lesie, drogami a raczej ścieżkami polnymi?Bo jest kilka takich trasek na Golejowie ale sa to raczej nie długie odcinki.

Polecam Ci lasy po lewej i prawej strony drogi Staszów - Osiek. To jest raj dla takich wypadów. Trasę taką ciężko jest naszkicować. Te mapy lasów które ja posiadam są zrobione na podkładach z lat 60-tych. Skolei gdyby nawet były dostępne mapy satelitarne na maps.google.com to tam nie widać ścieżek, dróżek.
Najlepiej podczas każdej wyprawy postaraj się odkrywać samodzielnie jakiś nowy, nawet najmniejszy odcinek. Po kilku miesiącach będziesz jeździł z zamkniętymi oczami.
"My element is water. My weapon is my body. My world is swimming." - Martina Moravcova
"Jeśli chcesz biegać, przebiegnij kilometr...Jeśli chcesz zmienić swoje życie, przebiegnij maraton." - Emil Zatopek

Mortician
Postoholik
Posty: 771
Rejestracja: 21 lip 2003, 13:02

Nieprzeczytany post autor: Mortician » 11 lis 2006, 21:13

Dzieki, wlasnie bujam w tym rejonie , ,kilka lat temu wlasnie jezdizlem na oslep i odkrywalem fajne odcinki bo sporo jest,jednak po jakims czasie ze tak sie wyraze zapetlilem sie :D

kokpit
Postoholik
Posty: 891
Rejestracja: 17 wrz 2002, 15:38
Lokalizacja: Staszów

Nieprzeczytany post autor: kokpit » 11 lis 2006, 21:22

Mortician pisze:Dzieki, wlasnie bujam w tym rejonie , jednak po jakims ze tak sie wyraze zapetlilem sie :D

Przeskocz na las sichowski. Jadąc od Kamieńca można przeciąć cały las i wyskoczyć przy leśniczówce w Sichowie Dużym. Ja bardzo lubię tę trase. A do Kamieńca dojedziesz od Staszowa mało uczęszczaną drogą asfaltową (Rywiany - Ruda) równoległą do głównej drogi Staszów - Połaniec.
"My element is water. My weapon is my body. My world is swimming." - Martina Moravcova
"Jeśli chcesz biegać, przebiegnij kilometr...Jeśli chcesz zmienić swoje życie, przebiegnij maraton." - Emil Zatopek

Joker
Nałogowiec
Posty: 313
Rejestracja: 19 maja 2005, 14:03
Lokalizacja: Kielce/Staszów
Kontakt:

Nieprzeczytany post autor: Joker » 24 sty 2007, 22:45

kurcze czytam te Wasze posty i niestety przykro mi ale nie umiem Was zrozumieć....nie prościej jest po prostu siąść na rower i jechać gdzie Cie twoja wola, intuicja i chęci poniosą....????czy to będzie zapuszczenie sie w lasy golejowskie, czy jazda trasą do Szydłowa, Rytwian, Połąńca czy Ujazdu....jedź gdzie tylko czujesz ,,,tam gdzie tylko masz ochote ..po co wyznaczać jakieś konspekty...nie umiecie tak?????
Si vis pacem, para bellum

ODPOWIEDZ